Szalone ferie zimowe

Na dzień dzisiejszy obozy zimowe cieszą się coraz większym zainteresowaniem dzieciaków. Ferie w naszym kraju faktycznie mogą być spędzone w niezwykle interesujący sposób, zaś koncepcja zimowiska dla dzieci w pełni wpisuje się w atrakcje, jakie czekają na maluchów w najpopularniejszych ośrodkach turystycznych. Jednak zanim wyślemy naszego podopiecznego na ferie, powinniśmy zadbać o parę ogromnie ważnych kwestii. Primo, istotne jest jego bezpieczeństwo. Oczywiście, zanim wyślemy dziecko na zimowiska, trzeba dokładnie dowiedzieć się, kto jest ich organizatorem, zwrócić uwagę na jego staż oraz doświadczenie w branży, poszukać opinii na jego temat itd. Trzeba również zapytać o kwalifikacje opiekunów i wychowawców. Rzecz jasna będziemy znacznie spokojniejsi, kiedy nasze dziecko będzie pod opieką doświadczonych oraz cieszących się dobrą opinią opiekunów. Zimowe ferie w górach tym bardziej powinny być dokładnie zaplanowane, albowiem z reguły wtedy maluchy jeżdżą na nartach czy też na snowboardzie. Wyjątkowo istotne jest zatem, aby przygotować dziecku bardzo dobry sprzęt, jak również spakować wszystkie najważniejsze ubrania oraz odpowiednie buty. Co więcej ferie zimowe to czas, kiedy maluch ma szansę poznać wielu nowych znajomych. Także i w tym przypadku powinniśmy przestrzec dziecko pod kątem bezpieczeństwa. Opłaca się przed wyjazdem wpoić dziecku kilka podstawowych zasad oraz nauczyć go, jak wybrnąć z skomplikowanych sytuacji, które mogą mu się przydarzyć podczas zimowiska. Przez to będziemy spokojni o to, że nasz maluch jest bezpieczny, że otaczają je kompetentni opiekunowie, zaś ono samo poradzi sobie w przypadku ewentualnych trudności.

Bądź jak Justyna Kowalczyk

Young skiers par Silver Creek GardenZimowe ferie nierozerwalnie kojarzą nam się z białym szaleństwem. Oczywiście, śnieg jest ich nieodłączną częścią. A to prawda, zdarzyło się iż podczas ferii zimowych śniegu było jak na lekarstwo lub po prostu musieliśmy się obejść bez niego. Ale w tym roku zapowiadają się faktycznie białe ferie. Tym samym trzeba ten okres wykorzystać najlepiej jak tylko jest to możliwe. Zimą, większość z nas wybiera jeden kierunek podróży tzn. góry, obojętnie czy są to te położone w Polsce, czy też znajdujące się w innych krajach Europy takich jak Czechy, Słowacja, Austria czy też Włochy. A w górach o tej porze roku możemy albo jeździć na nartach albo próbować swoich sił na snowboardzie. Lecz czy nie warto w tym roku spróbować czegoś nowego, czegoś czego nigdy przedtem nie robiliśmy? Polecam, udanie się w tym roku na zimowiska lub obozy młodzieżowe, na których będzie można spróbować swoich sił w najstarszej odmianie narciarstwa, czyli narciarstwie biegowym. Ostatnimi czasy, narciarstwo biegowe przeżywa kolejną młodość. Niemałe znaczenie w spopularyzowaniu tej dyscypliny sportowej ma polska mistrzyni olimpijska a także Mistrzostw Świata, polska biegaczka narciarska Justyna Kowalczyk. Z pewnością, nie ma w naszym kraju osoby, która nie znałaby tej zawodniczki o wielkim sercu do walki i świetnej technice. Narciarstwo biegowe jest swego typu pieszą wycieczką na nartach, którą odbywamy na szlakach rożnej długości i rożnych stopniach trudności. A do biegów narciarskich, w przeciwieństwie do klasycznych biegów zjazdowych, używane są specjalne narty tj. długie a także cienkie oraz klasyczne kijki. Oczywiście ów fachowy sprzęt możemy wypożyczyć na miejscu, znajdziemy go bez kłopotu. Zimowiska i obozy narciarstwa biegowego to doskonała okazja nie tylko do spróbowania czegoś nowego, ale też sprawdzenia swoich możliwości. Jak wiadomo, biegi narciarskie to jedna z najtrudniejszych konkurencji wytrzymałościowych, w której wykorzystane są wszystkie główne partie mięśni, co w rezultacie prowadzi do spalania dużej liczby kcal i świetnej formy i sylwetki.

Obniżyć ryzyko połamania

Poza przepisami bezpiecznej jazdy warto, również zadbać o siebie zanim pojedziemy na ferie zimowe. Należy pamiętać, że sprawność fizyczna zdecydowanie obniża ryzyko ewentualnych kontuzji. Tymczasem co innego jeśli są to małe dzieci, które ledwie co na zimowisku rozpoczynają swoją przygodę z nartami. Całkiem inna bajka to młodzież i dorośli, którzy jeżdżą systematycznie od lat. Tak więc jakie sporty uprawiać, by wzmocnić mięśnie przed zimowym szaleństwem. Bez wątpienia pływanie, jogging, jazda na rowerze, łyżwiarstwo, czy też nawet intensywne spacerowanie po 45 minut. Dobrze także wpływa chodzenie po schodach, siłownia. Wszak w klubach sportowych możemy liczyć na profesjonalne wskazówki co do naszych przygotowań. Niestety nie jest tak, że wskakujemy zaraz na narty, czy też snowboard, bo są ferie i dlatego też w magiczny sposób jesteśmy bardzo dobre sprawni, czary mary i szusujemy.. Przerażające jest to, że coraz więcej Polaków, jest coraz mniej aktywna fizycznie a także trenuje systematycznie przez wiele godzin dziennie, ale z pilotem przed telewizorem, śledząc następne show, oczywiście na polskiej licencji. Zaś w szkołach, regularnie obcinają godziny wychowania fizycznego, twierdząc, że są niepotrzebne. Po odpowiedniej zaprawie, jazda na nartach jest doskonała dla naszego organizmu – dotlenia, wzmacnia nasz organizm, spala zły cholesterol a także tkankę tłuszczową. Zasadniczo, należałoby zacząć ćwiczyć właściwie już na dwa miesiące przed planowanym wyjazdem, no chyba, że ktoś planuje spędzić ferie w górach, na miejscowym deptaku miasteczka. Ogólnie, powinnyśmy być aktywni fizycznie przez okrągły rok. Niekiedy się nie chce, niekiedy brak funduszy, innym razem brak czasu, ze względu na rodzaj pracy. Zaś młodzież posiada wystarczająco dużo czasu na treningi, przed obozem zimowym.

Young Skier at Camel back par Grace Xiuping

Snowboardowe szaleństwo

Narty w Zakopanem / Skiing in Zakopane par PolandMFA

Któż z nas nie pamięta utworu Guano Apes – Lords of The Boards? Kawałek ten zna z pewnością niejeden trzydziestolatek, możliwe że nieco młodsze pokolenie też. Młodzież może już nie kojarzyć tego utworu. To były czasy, liceum, ferie zimowe, obozy w górach, a przede wszystkim obozy snowboardowe oraz obozy narciarskie, co roku przez całe cztery lata praktycznie z tą samą grupą. W dzisiejszych czasach sobie nie wyobrażam urlopu zimowego bez nart jak i deski. Moje dzieci bez wątpienia będę wysyłała na zimowiska w góry. Tak jak mnie rodzice zawsze wysyłali, przede wszystkim na zimowiska snowboardowe, za co jestem im niezwykle wdzięczna. Wracając do piosenki,.tak czy siak, kawałek idealnie oddaje klimat samego sportu jakim jest jazda na tej śniegowej desce. W sumie szał na zimowiska narciarskie oraz zimowiska snowboardowe jest, był i będzie. Jeśli chcesz aby twoje dziecko nauczyło się, któregoś z tych cudownych sportów zimowych lub spędziło aktywnie ferie (nie nudząc się przed odbiornikiem TV w mieście, czy chodząc po galeriach handlowych) znajdź fajny obóz zimowy, propozycje w sumie już są i mamy w czym przebierać. Przede wszystkim ustalmy wspólnie cel wyjazdu. Wszak o sprzęt nie ma co się martwić, wypożyczy się na miejscu (do nauki – najwłaściwszy tylko taki). Potrzebne jest jedynie skompletowanie stroju, a głównie kask (jak dla mnie to podstawa) i można jechać. Pomimo że mam już swoje lata, to jazda na nartach i snowboardzie sprawia mi cały czas taką samą frajdę jak kiedyś. Ferie w górach, obóz młodzieżowy, czy zimowiska (jak zwał, tak zwał) to zwyczajnie idealna okazja do nauki obu dyscyplin.

Subscribe: Entries | Comments

Copyright © Wakacje 2018 | Wakacje is proudly powered by WordPress and Ani World.